Streszczenie
Stało się coś, co kompletnie zamurowało Mię: jej mam jest w ciąży z panem
Gianinim!! Na dodatek on nic o tym nie wie. Poza tym Grandmere umawia Mię na
wywiad ze światowej sławy reporterką, podczas którego przez przypadek Mii wymyka
się, że jej mama jest w ciąży, że zamierza się pobrać z p. Gianinim, że p. Hill
nie siedzi z nimi w klasie na RZ i że jej przyjaciele to banda dziwadeł. Wtedy
zaczyna się koszmar. Grandmere ubzdurała sobie, że urządzi mamie Mii królewski
ślub i razem z babcią Mii ze strony mamy (mimo jej znaczącego sprzeciwu). Wogóle
cała rodzina Thermopolisów przyjeżdża z Indiany do Nowego Jorku, przywożąc ze
sobą kuzyna Mii - Hanka. Hank zaczyna chodzić z Mią do szkoły i większość
dziewczyn zakochuje się w nim. W końcu Lilly ucieka z nim z lekcji bez żadnego
słowa. Mia zaczyna się zamartwiać i czuje się winna temu, że Hank odbiera jej
przyjaciółkę i że go nie pilnowała.
Na drugi dzień również razem uciekają, ale żadno z nich nie chce powiedzieć co
robili. W międzyczasie Mia zaczyna dostawać anonimowe listy miłosne i jest tym
bardzo podekscytowana. Nie wie co ma zrobić, bo książęcy ślub jej matki ma się
odbyć w Halloween, na która miała pójść z gronem przyjaciół. Wkrótce wszyscy
dowiadują się, że Hank ukrywał się z Lilly, bo przygotowywał się do castingu na
modela Forda, który z kolei wygrał. Nadchodzi ślub Pana Gianiniego i mamy Mii.
Okazuje się, że Filip (ojciec Mii) pomógł mamie i Panu G. uciec do Meksyku,
gdzie mieli wziąść ślub bez żadnej pompy. Mia jest zaskoczona, że jej ojciec
potrafił się przeciwstawić Grandmere. No i cieszy się, bo to oznacza, że może
iść do kina z okazji Halloween. W kinie Michael i Kenny dosyć dziwnie się
zachowują, a w barze okazuje się, że tajemniczym adoratorem Mii był Kenny.
Umawia się z Mią na randkę i tak się kończy PK2 :)
(streszczenie zostało napisane przeze mnie, więc proszę go nie kopiować ani nic, bo wyciągnę z tego konsekwencje:))